Oryginalny dekiel z beczki po szkockiej whisky – Port Ellen 1977 Czarny
Oryginalny, drewniany dekiel z beczki po whisky pochodzącej z destylarni Port Ellen, z oznaczeniem rocznika 1977. Każdy egzemplarz to unikat — nosi ślady czasu, leżakowania w magazynach i charakterystyczne oznaczenia destylarni, które dziś coraz rzadziej stosuje się w tej formie.
To nie tylko efektowny element dekoracyjny, ale też wyjątkowy fragment historii szkockiej whisky. Współczesne beczki oznaczane są głównie kodami kreskowymi, dlatego dekle z wyraźnie wypaloną lub namalowaną nazwą i rokiem stają się coraz trudniejsze do zdobycia i zyskują na wartości kolekcjonerskiej.
Każdy dekiel:
• został zabezpieczony powłoką ochronną, co podkreśla jego strukturę i chroni drewno,
• jest gotowy do zawieszenia – posiada odpowiednie mocowanie,
• wzmocniony jest konstrukcyjnie listewką , zapobiegającą rozsychaniu się (widoczna na zdjęciu)
Jako wyrób z naturalnego drewna, dekiel może ulegać subtelnym zmianom w strukturze lub kolorze, zależnie od warunków klimatycznych (wilgotność, temperatura). To naturalna cecha tego typu przedmiotów, która dodaje im autentyczności i charakteru.
Świetny pomysł na prezent dla fana whisky, ozdobę domowego barku, pubu, gabinetu czy sali degustacyjnej.
Wymiary, stan i detale mogą się różnić — każdy dekiel jest niepowtarzalny i nosi indywidualne ślady użytkowania.
Destylarnia
Legendarna destylarnia Port Ellen na wyspie Islay (region Islay) wznowiła produkcję po 41 latach przerwy, zwiększając liczbę aktywnych gorzelni na wyspie do dziesięciu. Decyzja o jej ponownym uruchomieniu zapadła w 2017 roku w ramach dużego planu inwestycyjnego koncernu Diageo, który objął także destylarnię Brora (ponownie otwarta w 2021). Pierwotnie Port Ellen zamknięto na początku lat 80. XX wieku z powodu kryzysu nadprodukcji. Diageo, posiadając na Islay trzy destylarnie (Lagavulin, Caol Ila, Port Ellen), zadecydowało o zamknięciu tej ostatniej z przyczyn ekonomicznych.
Kluczowym argumentem za utrzymaniem części zakładu była istniejąca tam duża, przemysłowa słodownia. Po zamknięciu destylarni, lokalni gorzelnicy z Islay zobowiązali się zaopatrywać w słód właśnie w Port Ellen, co w dużej mierze trwa do dziś. Przy odbudowie Port Ellen nie tylko skrupulatnie odtworzono dwa oryginalne alembiki i niezbędny osprzęt, ale także zainstalowano dwa mniejsze, przeznaczone do eksperymentów z destylacją. Nowe alembiki umieszczono w nowoczesnym, oszklonym budynku z widokiem na zatokę.







