Jeśli szukasz torfowych wrażeń, Twoje oczy zazwyczaj kierują się w stronę wyspy Islay. Ale czy wiedziałeś, że w sercu wyżyn, na styku regionów Highlands i Speyside, istnieje destylarnia, która od ponad 120 lat wiernie kultywuje tradycję „dymnego” profilu? To Ardmore – gorzelnia, która powstała z miłości do handlu, potrzeby niezależności i szacunku do rzemiosła.
Imperium zbudowane na blendzie
Historia Ardmore nierozerwalnie wiąże się z nazwiskiem Teacher. William Teacher, który zaczynał jako skromny pracownik sklepu spożywczego w Glasgow, dzięki determinacji i nowym przepisom akcyzowym, stał się gigantem handlu alkoholem. Jego syn, Adam, poszedł o krok dalej. Aby zabezpieczyć dostawy whisky słodowej do produkcji słynnego blendu Teacher’s Highland Cream, w 1898 roku wybudował własną gorzelnię w Kennethmont.
Lokalizacja nie była przypadkowa. Tuż obok przebiegała linia kolejowa Inverness–Aberdeen, co w czasach rewolucji przemysłowej było odpowiednikiem posiadania światłowodu w dzisiejszych czasach. Pociągi dowoziły węgiel i jęczmień, a wywoziły gotową whisky single malt do magazynów w Glasgow.
Dlaczego Ardmore jest wyjątkowy?
W czasach, gdy większość destylarni z kontynentalnej Szkocji porzucała torf na rzecz lżejszych, kwiatowych profili, Ardmore pozostał nieugięty. To tutaj narodził się charakterystyczny styl Highland Peat.
-
Torf z kontynentu: W przeciwieństwie do morskiego, medycznego torfu z Islay, ten używany w Ardmore (pochodzący z lokalnych pokładów w St Fergus) nadaje whisky nuty ogniska, dymu drzewnego i ziemistości, zachowując jednocześnie słodycz Highlands. Poziom zatorfowania to solidne 12–15 PPM.
-
Węglowe dziedzictwo: Aż do 2002 roku Ardmore była jedną z ostatnich destylarni, w której alembiki ogrzewano bezpośrednio ogniem z pieców węglowych. Choć dziś używa się pary, technologia została tak dostosowana, by symulować te „miejscowe przypalenia”, które nadają destylatowi niebywałą głębię.
-
Własny warsztat bednarski: Ardmore to jedna z nielicznych gorzelni, która wciąż posiada własne bednarstwo (Cooperage). Na miejscu dba się o każdą klepkę, co przekłada się na jakość maturacji.
Ciekawostki, które musisz znać:
-
Złoty Orzeł: Symbolem marki jest król tutejszych niebios, orzeł przedni, którego populacja dumnie zamieszkuje pobliskie góry Grampian.
-
Ardlair: Przez pół roku destylarnia produkuje też wersję nietorfową, zwaną Ardlair, która służy głównie do zestawiania lżejszych mieszanek.
-
Zagadka nazewnictwa destylarni: Czy to "wielki stok" (z gaelickiego Ard-moi), czy pamiątka po punkcie widokowym Ardmore Point? Do dziś trwają o to spory przy szklaneczce dramu.
Nasza selekcja: Ardmore 12YO 2013 Docent Procent 0,7L w wersji 46% oraz Cask Strength 57,6%
Od czasu destylacji (13.11.2013) ta torfowa whisky dojrzewała w beczce po Bourbonie drugiego napełnienia. Co ciekawe, beczka ta służyła wcześniej innej torfowej whisky – z wyspy Islay. Data butelkowania to 14.11.2025. Efekt? Wieloletni wpływ torfu z dwóch regionów gwarantuje dobrze skomponowane, choć nieoczywiste dymne doznania smakowe, które utrzymują się na długo podczas degustacji.
Oto dwie twarze tego samego destylatu:
Ardmore 12yo 2013 Docent Procent 46% 0,7L
Ardmore 12yo 2013 Docent Procent 57,6% 0,7L

Zagadka Docenta
Pamiętajcie, że na tylnej etykiecie obu butelek znajdziecie nasz autorski projekt „szyfru”. Po zeskanowaniu kodu QR na naszej stronie, odkryjecie pełną, transparentną specyfikację: od dokładnej nazwy destylarni, przez rodzaj beczki, aż po informację o torfowości.
Zapraszamy do wspólnego odkrywania kolejnych kart historii szkockiego gorzelnictwa – zarówno w naszym sklepie, jak i podczas regularnych degustacji stacjonarnych i online, gdzie o whisky rozmawiamy z największą pasją.

